Kary za nielegalne zatrudnienie cudzoziemca to dziś grzywna nawet do 50 000 zł za każdą osobę, a wymierza ją sąd lub — w trybie mandatowym — inspektor pracy bądź funkcjonariusz Straży Granicznej. Od 1 czerwca 2025 r. obowiązuje nowa ustawa, która podniosła górną granicę kary i wprowadziła sztywne minimalne kwoty. W tym artykule wyjaśniamy wyłącznie sankcje: ich wysokość, tryb nakładania, kto ponosi odpowiedzialność oraz jak uniknąć kary. Jeśli szukasz szerszego ujęcia, sprawdź przewodnik po legalizacji zatrudnienia cudzoziemców i obowiązki pracodawcy.
Co grozi za nielegalne zatrudnienie — widełki kar
Podstawą sankcji jest ustawa z 20 marca 2025 r. o warunkach dopuszczalności powierzania pracy cudzoziemcom, która obowiązuje od 1 czerwca 2025 r. (tekst ustawy, Dz.U. 2025 poz. 621). Za nielegalne powierzenie pracy cudzoziemcowi grozi grzywna od 3 000 zł do 50 000 zł (art. 84 ust. 1 ustawy), przy czym kara nie może być niższa niż 3 000 zł za jednego cudzoziemca (art. 84 ust. 13 ustawy). Oznacza to, że jeśli kontrola wykryje kilku nielegalnie zatrudnionych, minimalna kwota mnoży się przez liczbę osób.
To istotna zmiana względem stanu sprzed czerwca 2025 r. Wcześniej górna granica grzywny wynosiła 30 000 zł — nowe przepisy podniosły ją do 50 000 zł, co Państwowa Inspekcja Pracy wprost wskazuje jako zaostrzenie sankcji (komunikat PIP Białystok o nowych przepisach od czerwca 2025 r.). Sama PIP komunikuje też ogólnie, że ułatwieniom w zatrudnianiu cudzoziemców towarzyszą wyższe sankcje za łamanie prawa (komunikat PIP).
Warto pamiętać, czym w ogóle jest „nielegalne powierzenie pracy”. To powierzenie pracy bez wymaganego zezwolenia, oświadczenia lub powiadomienia, powierzenie niezgodnie z warunkami określonymi w tych dokumentach, albo zatrudnienie cudzoziemca, który nie ma ważnego tytułu pobytowego uprawniającego do pracy. Każdy z tych przypadków otwiera drogę do grzywny.
W skrócie widełki kar za nielegalne zatrudnienie cudzoziemca (stan od 1 czerwca 2025 r.) wyglądają tak:
| Rodzaj naruszenia | Grzywna | Minimum za osobę |
|---|---|---|
| Nielegalne powierzenie pracy (art. 84 ust. 1) | 3 000 – 50 000 zł | 3 000 zł |
| Umyślność, wyzysk, żądanie korzyści (art. 84 ust. 3–5) | 6 000 – 50 000 zł | 6 000 zł |
| Mandat inspektora PIP lub Straży Granicznej (art. 91) | do 10 000 zł | — |
| Cudzoziemiec wykonujący pracę nielegalnie (art. 84 ust. 2) | nie niżej niż 1 000 zł | 1 000 zł |
Kwoty pochodzą z tekstu ustawy (Dz.U. 2025 poz. 621) i mnożą się przez liczbę nielegalnie zatrudnionych osób. Poniżej wyjaśniamy każdy z tych trybów po kolei.
Kto ponosi odpowiedzialność
Odpowiedzialność za nielegalne zatrudnienie ponosi podmiot powierzający pracę — czyli pracodawca lub inny podmiot, który faktycznie zlecił cudzoziemcowi wykonywanie pracy. Ustawa posługuje się formułą sprawczą „Kto nielegalnie powierza wykonywanie pracy cudzoziemcowi…”, co kieruje sankcję na stronę powierzającą, a nie na pracownika (art. 84 ustawy, Dz.U. 2025 poz. 621).
W praktyce oznacza to, że ciężar zgodności z prawem spoczywa na firmie. Nie wystarczy, że cudzoziemiec sam zadeklarował legalny pobyt — to pracodawca musi zweryfikować dokumenty i zachować dowód tej weryfikacji. Dlatego ustawa nakłada obowiązek przechowywania kopii dokumentu pobytowego cudzoziemca przez cały okres pracy oraz dodatkowo przez 2 lata po jej zakończeniu (komunikat PIP Białystok). Brak takiej kopii utrudnia wykazanie, że dochowano należytej staranności, a sam dokument może przesądzić o tym, czy kontrola zakończy się mandatem, czy nie.
Grzywna sądowa a mandat PIP lub Straży Granicznej
Wysokość kary zależy nie tylko od czynu, lecz także od trybu, w jakim jest nakładana. W postępowaniu mandatowym inspektor pracy lub funkcjonariusz Straży Granicznej może nałożyć grzywnę do 10 000 zł (art. 91 ustawy, zmieniający art. 96 § 1af Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia; zob. też komunikat PIP). To znacznie wyższy pułap niż standardowy mandat za wykroczenie — odzwierciedla wagę, jaką ustawodawca przypisuje ochronie rynku pracy.
Jeśli okoliczności sprawy uzasadniają karę wyższą niż 10 000 zł, mandat nie wystarczy — wówczas grzywnę wymierza sąd, który może orzec ją w pełnych widełkach, czyli do 50 000 zł za jednego cudzoziemca (art. 84 ustawy). W skrócie: drobniejsze naruszenia mogą zamknąć się mandatem na miejscu, ale poważniejsze przypadki — zwłaszcza dotyczące wielu osób lub działania umyślnego — trafiają na wokandę.
Mandat można przyjąć albo odmówić jego przyjęcia. Odmowa kieruje sprawę do sądu, gdzie kara może być surowsza, ale otwiera się też możliwość pełnej obrony. To decyzja, którą warto skonsultować z prawnikiem, zanim padnie odpowiedź inspektorowi.
Surowsze kary za umyślność, wyzysk i żądanie korzyści
Ustawa odrębnie i ostrzej traktuje sytuacje, w których naruszenie nie jest przypadkiem, lecz świadomym działaniem. Za działanie umyślne, wyzysk cudzoziemca lub żądanie korzyści majątkowej w zamian za załatwienie zatrudnienia grozi grzywna od 6 000 zł do 50 000 zł (art. 84 ust. 3–5 ustawy), a kwota nie może być niższa niż 6 000 zł za jednego cudzoziemca (art. 84 ust. 14 ustawy, Dz.U. 2025 poz. 621).
Różnica względem „zwykłego” nielegalnego powierzenia pracy jest więc dwojaka: podwójnie wyższy próg minimalny (6 000 zł zamiast 3 000 zł) oraz wyraźne ukierunkowanie na patologie — handel zatrudnieniem, pobieranie opłat od cudzoziemca za pracę czy wykorzystywanie jego trudnej sytuacji. To sygnał, że ustawodawca chce uderzać przede wszystkim w nieuczciwych pośredników i pracodawców działających w złej wierze, a nie w firmy, które popełniły formalne potknięcie.
Odpowiedzialność samego cudzoziemca
Sankcje nie omijają również cudzoziemca, który wykonuje pracę nielegalnie. Za takie wykroczenie grozi mu grzywna nie niższa niż 1 000 zł (art. 84 ust. 2 ustawy). Ustawa określa wprost tę dolną granicę; górną wysokość PIP odczytuje z ogólnych zasad — przy wykroczeniu grzywna co do zasady nie przekracza 5 000 zł (art. 24 § 1 Kodeksu wykroczeń). Tę górną kwotę warto traktować ostrożnie, jako interpretację wynikającą z przepisów ogólnych, a nie jako brzmienie samego art. 84.
W praktyce odpowiedzialność rozkłada się więc na obie strony: pracodawca ryzykuje grzywnę liczoną w dziesiątkach tysięcy złotych, a cudzoziemiec — co najmniej 1 000 zł, niezależnie od konsekwencji pobytowych, które mogą wynikać z odrębnych przepisów o cudzoziemcach.
Te konsekwencje pobytowe bywają dla cudzoziemca dotkliwsze niż sama grzywna. Nielegalna praca — a często idzie z nią w parze nielegalny pobyt — może skutkować zobowiązaniem do powrotu (decyzją nakazującą opuszczenie Polski) oraz zakazem ponownego wjazdu na określony czas. Konkretne skutki zależą od podstawy pobytu i ustala je Straż Graniczna lub Urząd do Spraw Cudzoziemców — dlatego nie warto zakładać ich z góry. Sytuację cudzoziemca, który stracił lub nigdy nie miał ważnego zezwolenia, opisujemy osobno w artykule o pracy cudzoziemca bez ważnego zezwolenia.
Jak uniknąć kary
Najprostsza zasada brzmi: zanim cudzoziemiec rozpocznie pracę, upewnij się, że ma ważny tytuł pobytowy uprawniający do pracy oraz właściwy dokument legalizujący samo zatrudnienie. W większości przypadków będzie to zezwolenie na pracę lub — dla wybranych obywatelstw i krótszych okresów — oświadczenie o powierzeniu pracy. Kluczowe jest, by praca była wykonywana dokładnie na warunkach wpisanych w tym dokumencie: to samo stanowisko, wynagrodzenie i wymiar.
Druga zasada to dokumentacja. Zachowaj kopię dokumentu pobytowego cudzoziemca i przechowuj ją przez cały okres pracy oraz 2 lata po jego zakończeniu (komunikat PIP Białystok). Pilnuj też terminów ważności zezwoleń i tytułów pobytowych — luka między wygaśnięciem jednego dokumentu a wydaniem kolejnego to jedna z najczęstszych przyczyn niezawinionej nielegalności.
Po trzecie: w razie wątpliwości korzystaj z oficjalnych źródeł. Status sprawy i ogólne zasady legalności zatrudnienia sprawdzisz na portalu Zielona Linia, a podstawę prawną i wysokość sankcji — bezpośrednio w tekście ustawy. Dochowanie tych trzech kroków — właściwy dokument, dokumentacja i bieżąca weryfikacja terminów — w praktyce zamyka większość dróg do grzywny.
Najczęstsze pytania (FAQ)
Ile wynosi maksymalna kara za nielegalne zatrudnienie cudzoziemca?
Górna granica grzywny to 50 000 zł, naliczana za każdego nielegalnie zatrudnionego cudzoziemca. Minimalna kwota to 3 000 zł za jedną osobę, a w przypadkach umyślnych lub związanych z wyzyskiem — 6 000 zł (art. 84 ustawy, Dz.U. 2025 poz. 621).
Czy inspektor PIP może od razu nałożyć grzywnę na miejscu?
Tak, w trybie mandatowym inspektor pracy lub funkcjonariusz Straży Granicznej może nałożyć grzywnę do 10 000 zł. Kary wyższe niż ta kwota wymierza już sąd (art. 91 ustawy; komunikat PIP).
Kto odpowiada za nielegalne zatrudnienie — firma czy cudzoziemiec?
Główny ciężar odpowiedzialności spoczywa na podmiocie powierzającym pracę, czyli pracodawcy — grozi mu grzywna do 50 000 zł. Sam cudzoziemiec wykonujący pracę nielegalnie również podlega karze, nie niższej niż 1 000 zł (art. 84 ustawy).
Od kiedy obowiązują wyższe kary?
Zaostrzone sankcje obowiązują od 1 czerwca 2025 r. — to data wejścia w życie ustawy z 20 marca 2025 r. Wcześniej górna granica grzywny wynosiła 30 000 zł, teraz jest to 50 000 zł (komunikat PIP Białystok).
Jak długo trzeba przechowywać dokumenty cudzoziemca?
Kopię dokumentu pobytowego cudzoziemca pracodawca przechowuje przez cały okres pracy oraz przez 2 lata po jej zakończeniu (komunikat PIP Białystok).
Co grozi za żądanie pieniędzy od cudzoziemca w zamian za pracę?
To jedno z najsurowiej traktowanych naruszeń — żądanie korzyści majątkowej w zamian za załatwienie zatrudnienia podlega grzywnie od 6 000 zł do 50 000 zł, nie niższej niż 6 000 zł za jedną osobę (art. 84 ust. 3–5 i ust. 14 ustawy).
Co grozi cudzoziemcowi za nielegalną pracę poza grzywną?
Oprócz grzywny nie niższej niż 1 000 zł nielegalna praca może wiązać się z konsekwencjami pobytowymi wynikającymi z odrębnych przepisów o cudzoziemcach — m.in. zobowiązaniem do powrotu i zakazem ponownego wjazdu na określony czas. Konkretne skutki ustala Straż Graniczna lub Urząd do Spraw Cudzoziemców; szerzej opisujemy je w artykule o pracy cudzoziemca bez ważnego zezwolenia.